Po co kupować, jak można uruchomić własne ręce? Może będzie mniej doskonałe, ale zrobione z sercem...

sobota, 16 czerwca 2012

Kot Klamkowy Kraciastoporty

Zanim dorobiłam się maszyny, szyłam ręcznie - skończyłam na dwóch i zniechęciłam się. Dziś powrót, bo te koty są fajne :)
Oczywiście - materiały skrawkowe, jak to w recyklingu :)


Jak widać - to bardzo zdolny kot, potrafi zawisnąć na doniczce i  i obrócić łepek do góry nogami, by sobie kwiatki powąchać...


A tu ulubiona barierka balkonowa naszych futerkowych kotów, to czemuż by nie miał jej wypróbować i nowy dzieciak w rodzinie?


A co koty lubią najbardziej? Pudełka! Tu nowy koszyczek w trakcie malowania. Oczywiście kot nie wytrzymał, wskoczył i do niego. Ale to... innym razem.

2 komentarze:

  1. No tak... jeszcze tego brakowało:( Podoba mi się ten zwierz, więc zanosi się na to, że znowu się wkręcę.:)Najładniej się prezentuje w zwisie nr 4 Się długo zastanawiałam Poczemu ten kot jest Kraciastoporty jak on Kraciastoogoniasty:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To tak pod mojego synka - ma fioła na punkcie SpongeBoba Kanciastoportego ;)

      Usuń