Po co kupować, jak można uruchomić własne ręce? Może będzie mniej doskonałe, ale zrobione z sercem...

środa, 8 sierpnia 2012

Pokrowiec na sofę

Nasza sofka ma już swoje lata, beżowe obicie czasem zachlapane i zasiedziane przez koty z brudnymi łapkami ciężko dopierać i już wyglądało naprawdę staro. Obejrzałam ceny w sklepach i na Allegro - od 80 zł do 250...
Kupiłam więc za 3 zł w SH poszwę na kołdrę, rozcięłam ją z dwóch stron, by powstał wielki prostokąt, przyłożyłam do sofki, dopasowałam szerokość pasa obejmującego przód i plecy, z reszty wycięłam kształt boków i po prostu zszyłam.
Sofa jest profilowana i ma nieregularny  brzeg, z wszytą "ozdobną" grubą taśmą, więc nieco mi się marszczyło, ale efekt ogólny zadowalający.
Mam pokrowiec, który w każej chwili mogę zdjąć i wrzucić do pralki. Może jest mniej trwały niż alcantra i inne materiały obiciowe, ale tanio można wymienić na nowy i równie tanio zrobić inny, gdy wystrój sezonowy pokoju ulega zmianie ;)

Z poszwy zostały jeszcze skrawki, które wystarczyły na trzy poduszki na krzesła.



Jak na szyciowe początki, jestem z siebie dumna ;) Zwłaszcza, że nie muszę już ganiać kotów.

11 komentarzy:

  1. Kapitalne, babo:)Tanie, praktyczne i naprawdę fajnie wygląda Twa sofka w tym ubranku:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Super pomysł! Od pewnego czasu śledzę Twoje poczynania "recyklingowe" i jestem pod wielkim wrażeniem. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. i jakim kosztem :)) efekt super!! :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W soboty jeszcze tańszym, bo za 1,50 ;) Już szykuje sobie następne podejścia.

      Usuń
  4. Świetny pomysł! Fajnie to wygląda

    OdpowiedzUsuń
  5. a ja chyba muszę kupić nowe krzesła bo jak widzę pokrowce za 80 zł to mnie szlag jasny na miejscu w sklepie trafia a szyć nie umiem i nienawidzę!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Krzesło mozna dostać za 50 zł w Biedronkach i innych takich, to naprawdę rachunek wychodzi prosto :D

      A ja szyć też nie umiem, ale kombinuję jak mogę i się uczę na błędach i - no tak - lubię :))

      Usuń
  6. Kochana, coś wspaniałego! Sama muszę coś zrobić takiego, ale nie mam maszyny do szycia, może kupić ciekawy materiał w fajnym kolorze i wpuścić gumkę? Akurat to mogłaby mi zrobić koleżanka. Szyć chyba bym nie potrafiła. Jakieś pomysły? :)

    OdpowiedzUsuń