Po co kupować, jak można uruchomić własne ręce? Może będzie mniej doskonałe, ale zrobione z sercem...

wtorek, 27 listopada 2012

Kominy na szyję - w energetycznej czerwieni



Ha, spodobało mi się - dwa nowe kominy, jeden na napki, z wzorkiem owocowo-kwiatowym, mniam :) Może być dwustronny.


 Drugi z tym czarnym milusim materiałem, cudownie grzejącym szyję. Zdecydo wanie dwustronny - z obu stron ma jednakowe, "obite" materiałem guziki:)







Dostałam podwójne wyróżnienie - dziękuję bardzo dziewczyny - są one dla mnie szczególnie miłe, bo to blog taki poboczny, nieśmiało założony i to, że ktoś mnie tu odwiedza i jeszcze mu się podoba to, co widzi - to największe wyróżnienie :)


Od Izy





Nie ma nic za darmo, należy odpowiedzieć na pytania:
1. Na początek proszę napisz kilka słów o sobie, zaczynając od słowa "JESTEM..."
Jestem przeszłością, codziennością, przyszłością, własną, swych bliskich i całkiem nieznajomych ;)

2. Od czego dziś rozpoczęłaś dzień?
Od wyłączenia budzika!

3. Od czego chciałabyś dziś dzień rozpocząć?
Od gorącego kakao.

4. Twoja ulubiona forma relaksu?
Czytanie książki na materacu, w ciszy i spokoju :)

5. Twój ulubiony utwór muzyczny?
Ciągle szukam

6.Twoim zdaniem książka godna polecenia to?
Don Camillo G.Guareschiego

7. Jeśli na wakacje to tylko na...?
Kaszuby! :)

8. Jeśli praca to tylko...?
sprawiająca satysfakcję oczywscie.

9. Co skłoniło Cię do założenia bloga?
Wspomnienia

10. Skąd czerpiesz inspiracje?
Z potrzeb dnia codziennego, przyglądając się ludziom, ich pracom...

11. Czy jest coś co w swoim blogowaniu chciałabyś zmienić, udoskonalić?
Zdjęcia :)


Sama wyróżniam oczywiście te blogi, które mam w liście obserwowanych, bo są dla mnie najważniejsze - ale że blogowe zabawy krążą już od jakiegoś czasu, poczęstować mogą się tylko ci, którzy jeszcze takich nagród nie mają, o :)) Pytania dla chętnych - te same :)

6 komentarzy:

  1. Nigdy kominów nie nosiłam, podglądam od jakiegoś czasu i może ... na wiosnę na jakiś delikatny się skuszę? Bo mam płaszcz taki "nie pod szyję" a apaszek jakoś nie umiem nosić :/
    Ten materiał w środku naprawdę wygląda na super milutki :))
    Wyglądają super :)
    P.S. Ale mam tu braki :( ale nadrabiam nadrabiam ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też nie nosiłam - nabrałam apetytu, jak się naoglądałam u Long :) I już nie plączę szalika. Jeszcze myślę nad jakimś rzepowym dla młodego, bo też te szaliki ciągle morduje ;)

      Usuń
  2. Gratuluję wyróżnienia:)

    Kominy świetne!!! Z pewnością cieplutkie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten z pikowaną podszewką niekoniecznie, ale te pluszowe - o tak :) Dzięki :)

      Usuń
  3. Nie lubię zimy i nie lubię się ciepło ubierać, czuję się jak słoń. Kominy są praktyczne, ale mnie wszystko pod szyją "dusi", dla dzieciaków to dobra sprawa, szalików nie gubią :)))

    OdpowiedzUsuń