Po co kupować, jak można uruchomić własne ręce? Może będzie mniej doskonałe, ale zrobione z sercem...

niedziela, 13 stycznia 2013

Bezpieczne winko - osłonki

Ktoś mnie tu podpuścił do prób z pokrowcami na butelki od wina :)

No i popróbowałam.
Jedna na taką standardową szampanówkę, czerwony paseczek jest kieszonką np. na korkociąg...






Druga na butlę o obwodzie 42 cm - taką na nalewki domowe... Nie mam akurat takiej, więc przymierzałam zwykłą do wina i wielki słój po ogórasach ;)





Jest to też całkiem fajny woreczek na przydasie.

Pokrowce z dwóch warstw, wzmocnione watoliną, dno stabilne, okragłe, przepikowane, by się po praniu nie rozwarstwiło.

9 komentarzy:

  1. No ja nie wiem czy u mnie osłonka bylaby przydatna, bo ja to na ogół nie pozwalam napoczętemu winku oddychać za długo :D Co nie znaczy że osłonka nie jest bardzo fajna :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To taka raczej do przewożenia, trzymania na półce, niechny nawet na stole, jak butelka brzydsza :D Do wręczania komuś ;) Bo samorobne to niekoniecznie mają ładne etykietki, a butelki mogą wskazywac na coś innego ;)

      Usuń
    2. Ach już rozumiem, to jak otworzę produkcję wina to będzie jak znalazł :D

      Usuń
  2. Świetnie uszyte i pomysłowe:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) Kombinuję dalej, acz wzorców za dużo nie ma...

      Usuń
  3. bardzo pomysłowa ta osłonka z kieszonką :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kieszonka wyszła przypadkiem, ale wszelkie wynalazki są dziełem przypadku :D

      Usuń
  4. Fajny pomysł na opakowanie prezentu. O wiele lepiej wygląda każda butelka w takim ubranku niż w najładniejszej papierowej torebce

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Parę razy zdarzyło mi się wręczać taką "łysą" butelczynę - i takie opakowanie jednak jest fajnym pomysłem, mniej się zwraca uwagę na zawartość, zwłaszcza gdy ta dobra, a niekoniecznie droga albo w ładneju butelce ;)

      Usuń